Słowo przewodnie

Kto z nas czuje się człowiekiem niezachwianej wiary? Trudności w wierze spotykamy wszak również u apostołów. I tak nieobecny w Wieczerniku Tomasz nie miał szczęścia ujrzeć Jezusa osobiście. Trudno mu było uwierzyć w prawdę zmartwychwstania. Bał się, że opowieść o żyjącym Jezusie jest tanim sentymentalnym pocieszeniem, któremu ulegają jego towarzysze pod wpływem niewiast. Tomasz mówi również o nas, którzy patrząc na naszą wiarę czasem zastanawiamy się: „A jeśli to nieprawda? Jeśli Boga nie ma, a całe to zamieszanie jest wymysłem ludzkim, szukaniem broni przeciwko bezsensowi tego świata?”. Dlatego Jezus przychodzi jeszcze raz, by nie zostawić Tomasza samego.

Wielu ludzi, których wiara obumarła, a potem na nowo zostali przez Boga znalezieni, może opowiedzieć historię, jak On się o nich upominał. Bóg w pogoni za człowiekiem próbuje rozmaitych metod. Posyła ludzi, tworzy nieprzewidziane zbiegi okoliczności, podsuwa książki, teksty, które pozwalają odkrywać rzeczywistość znajdującą się poza codzienną krzątaniną. Miłosierdzie Boże dociera do nas przez Serce Chrystusa. To krzepiące orędzie kieruje Bóg szczególnie do człowieka udręczonego bolesnymi doświadczeniami, ciężarem popełnionych grzechów, skłonnego ulec pokusie rozpaczy. Jak naucza św. Jan Paweł II, „Takiemu człowiekowi ukazuje się łagodne oblicze Chrystusa, a promienie wychodzące z Jego Serca padają na niego, oświecają go i rozpalają, wskazują drogę i napełniają nadzieją. Jakże wielu sercom przyniosło otuchę wezwanie «Jezu, ufam Tobie», które podpowiedziała nam Opatrzność za pośrednictwem Siostry Faustyny! Ten prosty akt zawierzenia Jezusowi przebija najgęstsze chmury i sprawia, że promień światła przenika do życia każdego człowieka”.

ks. Leszek Smoliński

Widząc grzech bliźniego, mamy raczej się modlić o jego nawrócenie,

a nie oburzać (bł. ks. Michał Sopoćko)

 

Herkules z Pietrowic

 

Już pisaliśmy o Johannie Pohl (1867-1914), zapaśniku z Kolonije w artykule „Siłacz z Pietrowic”. Inspirowany tym artykułem Łukasz Kubiczek, pietrowiczanin mieszkający w Schöffengrund (Hesja), znalazł dodatkowe informacje o naszym siłaczu między innymi na stronie internetowej Genickbruch.com. Okazuje się, że Johann Pohl był zawodowym zapaśnikiem o światowej sławie.

Otóż w 1888 roku, w wieku 21 lat Johann Pohl wyjechał z Pietrowic jako amator zapaśnik do Hamburga, gdzie trenował u Karla Abs i Heinricha Niemanna. Ten rok uważany jest za jego zawodowy debiut w zapasach i wrestlingu (pokazowe sztuki walki ). Johann miał 113 kg wagi i 188 cm wzrostu oraz charakterystyczne sumiaste podkręcone wąsy. Odnaleziono również jego indywidualne zdjęcie w stroju zapaśnika. W 1895 roku wraz z Emilem Voβ wyjechał na turnee do Rosji carskiej gdzie walczyli w Kałmucji, Tatarstanie, Kirgistanie, Armenii i Persji (dziś Iran). W dniach 24-28 czerwca 1895 roku w Budapeszcie walczył z Jakobem Bauer i Eduardem Kreinal. Dnia 5 sierpnia 1895 roku Johann Pohl zdobył Złoty Pas na turnieju w Hamburgu. W 1899 roku został wicemistrzem świata na mistrzostwach  w zapasach w  Petersburgu. Mistrzem świata został wtedy Nikola Petroff z Bułgarii a 3 miejsce zajął słynny Łotysz  Georg Hackenschmidt. W październiku 1905 roku na miesięcznym turnieju w Hanowerze stoczył 16 walk, z czego 12 wygrał, jedną przegrał a 3 walki nie zostały rozstrzygnięte. Wygrał tam między innymi z Iwanem Romanowem. Jego pozostali przeciwnicy na tym turnieju to: Gustaw Malskies, Enrico Bouchioni, Axel Krok, Kara Abdula Czaja, Albert Sturm, Eduard Ritzler, Emilio Ruggiero, Giovanni Raicevich, Jakob Koch, Ferdinand Dieckmann.  W 1906 roku zajął 2 miejsce na turnieju w Norymbergii, gdzie wyprzedził go tylko Jakob Koch, a trzecie miejsce zajął Omer de Bouillon (Bel). W tym samym roku w grudniu stoczył siedem  walk we Wiedniu w cyrku Beketow, z których sześć wygrał. Dnia 1 i 2 kwietnia 1907 roku John Pohl walczył w Warszawie, wygrał tam z Klemanem i Buzovacem Mourzouck.  W lipcu 1909 roku pietrowiczanin walczył na turnieju we Freiburgu (Badenia Wirtembergia) gdzie stoczył 12 walk, z czego wynik tylko dwóch walk nie został rozstrzygnięty, pozostałe wygrał. Wygrał między innymi z Frankiem Jackonem. Jak podaje statystyka, ogółem stoczył na ringu 114 walk, z czego 80 wygrał, 27 zremisował i tylko 7 przegrał. Czasami był wymieniany z angielska jako John Pohl. Słuch po nim zaginął w 1914 roku w Rosji, w pierwszym roku I wojny światowej. Petrowscy mu prawili Herkules.   

                                                                                                               Bruno Stojer